Połączenie imbiru z gruszką poznałem w jednej z praskich czekoladziarni – Choco Cafe (bez wątpienia najlepszy lokal, jaki odwiedziłem w czeskiej stolicy; miejsce intensywnie pachnące czekoladą, które zachwyci każdego czokoholika). Zaryzykowałem i gruszkowo-imbirowe połączenie postanowiłem zastosować w mufinkach. Intuicja mnie nie zawiodła. Babeczki wyszły rewelacyjne. Pachnące i bardzo delikatne (ciasto uzyskało delikatność dzięki dodatkowi jogurtu naturalnego) z puszną kruszonką na wierzchu. Wspaniale sprawdzają się zarówno na śniadanie, jak i do popołudniowej herbatki. Późnym wieczorem też smakują wybornie :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
sobota, 17 września 2011
Mufinki imbirowe z gruszkami
Połączenie imbiru z gruszką poznałem w jednej z praskich czekoladziarni – Choco Cafe (bez wątpienia najlepszy lokal, jaki odwiedziłem w czeskiej stolicy; miejsce intensywnie pachnące czekoladą, które zachwyci każdego czokoholika). Zaryzykowałem i gruszkowo-imbirowe połączenie postanowiłem zastosować w mufinkach. Intuicja mnie nie zawiodła. Babeczki wyszły rewelacyjne. Pachnące i bardzo delikatne (ciasto uzyskało delikatność dzięki dodatkowi jogurtu naturalnego) z puszną kruszonką na wierzchu. Wspaniale sprawdzają się zarówno na śniadanie, jak i do popołudniowej herbatki. Późnym wieczorem też smakują wybornie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)