Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 września 2011

Ciasto śliwkowe niedzielą pachnące

Sezon na śliwki i jabłka trwa. Na straganach wybierać możemy spośród wielu odmian tych owoców (choć nie wiedzieć czemu na wrocławskich straganach niemal wszystkie śliwki, nawet te wielkie i okrągłe, podpisywane są jako węgierki). Dziś proponuję śliwki na półfrancuskim cieście drożdżowym. Ciasto jest niestety trochę pracochłonne, ale efekt zdecydowanie wart pracy włożonej w jego przygotowanie. Gotowe ciasto francuskie możemy kupić niemal w każdym sklepie, półfrancuskiego drożdżowego raczej w żadnym nie dostaniemy. Dlatego wszystkich, którzy dysponują odrobiną wolnego czasu zachęcam do zmierzenia się z tym ciastem. Wypiek wyszedł bowiem rewelacyjny – środek ciasta bardziej drożdżowy, brzegi zaś chrupiące i bardziej francuskie. Całość szybko znikała z talerza...

środa, 3 sierpnia 2011

Tarta śliwkowa cynamonem pachnąca

Rozpoczął się sezon na śliwki. Na najlepsze (węgierki) trzeba jeszcze niestety trochę poczekać. Oczekiwanie warto jednak sobie umilić słodkościami przyrzadzonymi z innych odmian tego owocu. Polecam tartę (a jakżeby inaczej!) z delikatnym nadzieniem śmietanowo-jajecznym, pachnącą cynamonem, który tworzy idealny duet nie tylko z jabłkami, lecz właśnie także ze śliwkami. Bardzo aromatyczny wypiek, idealny na sierpniowy podwieczorek.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...